wtorek, 17 stycznia 2012

Mikołajkowy pokoik

Poprzedni pokoik Mikołajka był maluteńki i urządzony w spokojnych kolorach  szaro-białych.
Teraz chcieliśmy dodać więcej kolorów i tu jak zwykle z pomocą przychodzi IKEA.
Bardzo lubię wesołe chłopięce pokoiki z granatowymi i czerwonymi dodatkami. 
Na razie panuje tu taki trochę misz-masz, bo i białe mebelki i kolorowe, ale planuję w przyszłości łóżeczko pomalować na granatowo.
Myślicie, że to dobry pomysł?

Dawny pokoik:



Obecny pokoik:





21 komentarzy:

  1. Podzielam Twój wybór kolorystyczny, osobiście też u córci w pokoiku mam białe mebelki tyle że ściany wrzosowe, już wkrótce go pokaże.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny pokoik. A dywan to już najpiękniejszy.....zwłaszcza, ze mam taki sam :):):)
    A tak poza tym to uwielbiam te kolory - biel, niebieski, czerwony.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładne pokoiki,
    mnie urzekła szafa a właściwie kształt ,z napisem Mikołaj.

    OdpowiedzUsuń
  4. ALEZ UROCZY POKOIK, A SZAFA Z IMIENIEM TWOJEGO SYNKA TO JUZ PRAWDZIWA BOMBA;-))))) POZDRAWIAM CIEPLUTKO.PS. FAJNY BLOG I FAJNE MIESZKANKO;-D

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudnie teraz, bardziej dziecięco i przytulnie, choć i poprzedniej wersji niczego nie brakowało. komoda IKEowa bomba!! A ja uwielbiam te mebelki a'la plazowe - przemalowywałać te ektykietki czy zrobili z imieniem?( bo chyba w oryginale jest La Mer, La soleil, itp.)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny pokoik:)Ja także wybrałam białe mebelki do pokoju mojego słoneczka:) Fajna ta szafka-budka:)

    OdpowiedzUsuń
  7. PS troszkę dokładniej przyjrzałam się Twojemu blogowi, jako, że jestem tu pierwszy raz i moje wnioski:
    1. śliczny chłopczyk ten Twój synek:)
    2. Bardzo ładny dom:)
    3. Boskie cytaty masz w tych ramkach z boku:):):)
    4. na pewno tu nie raz jeszcze zajrzę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyglądam się i przyglądam i być może to kwestia zdjęcia i perspektywy, ale odnoszę wrażenie, że pomalowanie łóżecznka na granatowo przytłoczy pokój. Ten kąt wydaje się mało oświetlony, ponadto na tle białych ścian będzie arcy ciemną plamą :)
    Ale oczywiście daj znać jakie będą ostateczne decyzje i czekam na efekty:)

    OdpowiedzUsuń
  9. przybyłam, zobaczyłam i zostaję :)

    fajny blog, piękne mieszkanko, dobry gust i śliczny synek :)

    a łóżeczko bym zostawiła białe - za dużo ciemnego by było no i będą dochodzić różne kolorowe zabawki, więc wystarczy barw :)
    pozdrawiam ciepło
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  10. Justynka - czekama zatem na Wasz pokoik,
    Puchaczu:) - dywan ma swoje lata, ale jest świetny,
    Jaga - dziękuję,
    Maciejka - dziękuję i zapraszam,
    Ana - plakietki zamawiałam, ale te z napisami też mi zostawili,
    Elisa - dziękuję, dziękuję, dziękuję i zaglądaj proszę,
    Ola - chyba masz rację, tam jest rzeczywiście ciemniej, a ściany są szare, ale bardzo jasne.

    Całuję Was:***

    OdpowiedzUsuń
  11. Ooo, mebelki z Drewnowstylu ! Józio też jest szczęśliwym posiadaczem. :) Osobiście uwielbiam białe mebelki, absolutnie nie przemalowywałabym łóżeczka !

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem tutaj pierwszy raz i na pewno nie ostatni :) Przytulny jest pokoik Twojego synka, mebelki bomba, a szafa zwaliła mnie z nóg! Mieszkanko bardzo ładne a choinka na tarasie wygląda uroczo... Ja osobiście również zostawiłabym łóżeczko w białym kolorze :)

    Pozdrawiam serdecznie
    Kasia

    PS.Bardzo dziękuję za odwiedziny na moim blogu.Zapraszam częściej.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo się cieszę, że pojawiłaś się u mnie:) Dzięki temu mogłam pozachwycać się Twoim pieknym domem i uroczym synkiem. Czarno-baiłe zdjęcie Mikołaja,które zamieściłaś po prawej stronie na pasku bocznym jest wspaniałe. Mogłabym wyłącznie na nie patrzeć. Przejrzałam chyba wszystkie Twoje posty uważnie czytając. No więc: ja też boję się latających diabelstw i innych takich wynalazków, nie cierpie pająków i uważam, że Brad Pitt jest minam:) A tak poza tym to bardzo podoba mi się pokój Mikołaja i z pewnością będę do Ciebie zaglądaż wciąż i wciąż i wciąż. Pozdrawiam serdecznie, pa

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja bardzo poproszę informacje-gdzie mogę nabyć taka szafę-domek. Musze ja mieć dla Raszka.

    OdpowiedzUsuń
  16. Hanuś - drewnostyl,eu i całuski
    Aniu -łóżeczko zostaje białe, mebelki świetne, prawda?
    Kasiu- dziękuję i również zapraszam
    Madziu dziękuję
    Mój D = dziękuję stokrotnie, tak mi miło:)

    POZDRAWIAM!

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie maluj łóżeczka. Jest tak pięknie. Szafa wspaniała. Ale najbardziej urzekły mnie drzwi - genialny pomysł z farbą tablicową. Obrazki na niej będą się zmieniały i rosły wraz z dzieckiem.
    Uwielbiam twoje cytaty. Od razu podkradam pomysł na margines mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przeglądałam Twojego bloga z zachwytem. I jestem zauroczona i Twoim domkiem, i blogiem, i ciepłem, które bije z tego wszystkiego. Dzięki komentarzowi, który od Ciebie dostałam, mogłam poznać kawałeczek Twojego świata blogowego. Masz fantastyczne pomysły i będę u Ciebie gościem:-) Pozdrawiam ciepło i serdecznie:-)No i zapraszam do siebie częściej:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. Tu też mi się bardzo podoba!

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ:))