piątek, 10 lutego 2012

Coś starego - HHP

JA.


W tym roku, w listopadzie, będę obchodzić bardzo okrągłe urodziny, 
po których definitywnie NIE można nazywać się MŁODYM. 
A jeszcze tak niedawno oglądałam ten polski serial, 
którego tytułowy bohater wydawał mi się taki stary...
A teraz będę jego rówieśnicą:(

22 komentarze:

  1. Człowiek ma tyle lat na ile się czuje...odwiedzając często ten blog czuję w nim swieżość i ciepło tzw Młodość przez duże eM:) pozdrawiam ciepło Anna

    OdpowiedzUsuń
  2. Gabi, "Coś starego Ja" - hej, no chyba żartujesz! :) Zgadzam się z przedmówczynią w 100% - człowiek ma tyle lat na ile się czuje, a z Twojego bloga bije dobra energia i żywiołowość!

    Trzymaj się ciepło!
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  3. oj tam oj tam :) nie będę się powtarzała po dziewczynach tylko przyznam im racje :)
    Jesteś piękna i żywiołową kobietą, a w tamtych czasach jak kręcili wspomniany film udzie szybciej "dziadzieli" teraz inne czasy :)

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozumiem, że jako coś starego traktujemy starą fotografię, bez dodatkowych kontekstów ;)

    Jesteś młoda duchem, młoda ciałem, młodą mamusią :)Czterdziestka to jeszcze lepsza trzydziestka :D

    I myślę, że tak naprawdę niewiele się w nas zmienia z czasem. Mam koleżankę po 60, która ubiera się lepiej ode mnie a jak już coś powie, to wszyscy śmieją się do łez. Wulkan energii. I powiem szczerze, dwudziestolatki mogą się przy niej skryć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No, ale ja sie właśnie ciągle czuję jak dwadzieściaparę. Tak mowią, że czterdziestka to nowa trzydziestka. No i mam odmładzające małe dziecko... I męża mam młodszego... Ten kalendarz musi kłamać!

    OdpowiedzUsuń
  6. To chwilowe, na pewno Ci minie i znowu poczujesz sie mloda, bo na taka wygladasz:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja swojej 40-tki wogóle nie zauważyłam, bo nie miałam na to czasu:)
    W tym roku kończę "czterdzieści i cztery" (cytując wieszcza) i nigdy nie czułam sie bardziej kobieco i wyjątkowo.
    To którego listopada ten piękny dzień?
    Buziaki
    M.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dokładnie podpisuje się pod wypowiedziami dziewczyn. Ja też obchodzę okrągła rocznice i też jakoś mi dziwnie, ale racją jest to że każdy ma tyle lat na ile się czuje :) No to ja mam 18 :):):):) POzdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj tam oj tam, 20 to jeszcze nie koniec świata.

    OdpowiedzUsuń
  10. ale mnie rozsmieszyłaś:) jestes niezwyła!

    OdpowiedzUsuń
  11. A to mnie zaskoczyłaś! Nie wyglądasz :)

    W mojej głowie wciąż mam 23 lata. Kiedy pytają mnie o wiek muszę się chwilę zastanowić.

    OdpowiedzUsuń
  12. ale dowaliłaś ! pozdrawiam, ewa

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję Wam - jesteście kochane:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Jesteś fantastyczna! masz dystans do siebie, poczucie humoru, świeżość...Wszystkie cechy ludzi młodych:)Zatem wiek to tylko cyferki w metryczce-tak powtarza mi zawzięcie mój mąż, w tym układzie to niestety ja mam wyższe cyferki w metryczce, to coś mi mówić na pocieszenie musi;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie "starość" nigdy nie brzmiała groźnie. Z każdym nowym rokiem, kolejną przeskakującą cyferką czuję się, że się czegoś nauczyłam, coś osiągnęłam. Robię podsumowania, ale nie rzeczy wielkich, tylko tych drobiazgów, małych zmian, zmian w sobie na lepsze, mądrzejsze. Dojrzewanie jest piękne, a młodość - mocno przereklamowana :)

    OdpowiedzUsuń
  16. W sierCniu skonczylam okragłe.....i nie jest tak zle:) Tez mam malego synka a to odmładza i to bardzo....czasami tylko przemknie mi mysl "czy w tym wieku wypada??? ...okazuje sie ze wszystko wypada:)pozdrawiam asia

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam wrażenie, czy nie zmieniłaś się wcale, a wcale?
    Berecik posiadałam podobny.

    OdpowiedzUsuń
  18. Oby jak najwięcej uśmiechu i pogody ducha w Tobie było. Z wiekiem coraz więcej!
    Serdecznie pozdrawiam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  19. ha! ja też mam młodszego faceta od siebie :-p

    OdpowiedzUsuń
  20. Moja teściowa mówi, że to najpiękniejszy wiek dla kobiety- i ja chcę w to wierzyć :) i czekam :D. Każda okrągła rocznica przygnębia, bo wydaje nam się, że zamyka się jakiś etap. To nieprawda, natomiast prawdą jest, że masz tyle lat na ile się czujesz, a od Ciebie "bije" raczej dwudziestka. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  21. jesteś piękną kobietą:)ale mam pytanie ile twój mąż jest od ciebie młodszy jak można wiedzieć oczywiście:)pozdrawiam Karolina

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ:))