czwartek, 2 lutego 2012

Książka - projekt HH

Kolekcjonuję:
Obecnie czytam (jednocześnie):

17 komentarzy:

  1. Uważam, że dom bez książek to tylko puste ściany. Również czytam, kupuję i kolekcjonuję nałogowo. Zawsze mam stosik książek czekający w kolejce. "Dzieciozmagania" - pozycja absolutnie obowiązkowa !
    Miłego dnia ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się ten Twój projekt HH podoba i chętnie go podkradnę, jak tylko będę miała chwilę czasu, aby go realizować :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham książki!! Wszystkie więc mam cały regał rozmaitości:) Ps. Przyjęłam zaproszenie do zabawy w seriale. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Jamie Olivier -uwielbiam!
    Ja też czytam 3 książki jednocześnie.Po którą sięgam zależy od nastroju :)
    Uwielbiam czytać i mam nadzieję, że SynAlek też będzie kochał książki :) Narazie uwielbia je przeglądać i przekładać kartki, myślę, że to dobry początek :)
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Może się skuszę na "Dzieciozmagania"
    Ja teraz czytam "Cukiernię pod Amorem" M.Gutowskiej i " Kuna za kaloryferem" Wajraka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja obecnie przerabiam Guillaume Musso, zaliczyłam "Będziesz tam?" i zabrałam się za "ponieważ cię kocham" i żeby było urozmaicenie czytam filozoficzną powieść kryminalną o owcach "sprawiedliwośc owiec" - Leonie Swann. bardzo ciekawe spojrzenie owiec na świat ludzi. polecam. widzę, że czytasz "codzienność w Toskanii" - fajna lekturka?

    OdpowiedzUsuń
  7. pokaźna kolekcja. Nigellę uwielbiam również :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam pozycje kulinarne, ogólnie uwielbiam książki. Pozdrawiam serdecznie!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też kolekcjonuje moj mąż też i niedługo miejsca nam nie starczy. Matylda też książki uwielbia. Właśnie skonczyłam Fragmenty M.M

    OdpowiedzUsuń
  10. U nas miejsca już nie ma na książki. teraz je wgrywamy do telefonów lub słuchamy.
    Kupuję głównie albumy. i Chmielewska, bo ją musze mieć na papierze :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. "Dzieciozmagania" i u mnie, a "Ciężarówką przez 9 mięsięcy" tej samej autorki, "jeździliśmy" z mężem, gdy byłam w ciąży i rozbawiała nas do łez. Biblioteczka domowa - obowiązkowa - teraz powiększa się stopniowo ta córeczki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Też tak sobie lubię zbierać różne książki. Ostatnio czytam "Lawendowy pył".Polecam ciekawa i wzruszająca historia trzech pokoleń kobiet z jednej rodzinki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też uwielbiam książki:) Ale teraz mam czas tylko na czytanie tych z dziedziny HR:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazdroszczę tej kolekcji książek kulinarnych :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gabrysiu, przez moment pomyślałam, że to moja kuchenna biblioteczka:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie znam tej książki "Dzieciozmagania"...warta polecenia??? kocham czytać, ale przy moich dwóch urwisach różnie z czasem:( bzuiaki Marta

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ:))