wtorek, 14 lutego 2012

Niebo

Blisko nieba i w siódmym niebie był mój K., 
gdy na swoje urodziny dostał w prezencie ode mnie SKOK.
Było to jego wielkie marzenie i jedna z fajniejszych niespodzianek w jakie często Go pakuję:))



I jeszcze w klimacie Walentego:)


15 komentarzy:

  1. kapitalny prezent. Sama o takim marzę, ale od swojego K. na pewno nie dostanę - mam zapomnieć, bo by umarł ze strachu o mnie :)
    A ja i tak to zrobię, o! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozważałam taką niespodziankę, ale umierałabym ze strachu.
    Gratulacje dla odważnych :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że razem nie skakaliście :D
    Świetny prezent, naprawdę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Taki skok to super sprawa! My dostaliśmy w prezencie ślubnym skok ze spadochronem od naszych przyjaciół :) Było genialnie! Chętnie bym to powtórzyła! Ale mi przypomniałaś fajne chwile :) Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Tez skakałam-jedno z najcudowniejszych przezyc.

    OdpowiedzUsuń
  6. ależ super! ja bym sie chyba nigdy nie odważyła, choć kto wie:)

    miłefo walentego!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię Państwa zdjęcie. Podziwiałam kiedyś jego miniaturkę:)

    Skok ze spadochronem... marzenie. Myślę, że cudownie "być pakowanym w takie niespodzianki" :)
    Ach, zazdroszczę :)

    Pozdrawiam ciepło!
    A.

    OdpowiedzUsuń
  8. No prezent bardzo ciekawy przyznam:) I myślę trafiony w 100%:)
    Lubię tu zaglądać do Ciebie, między innymi dlatego, że mamy tak całkiem różne życie, że to aż ciekawe:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Doskonały prezent, a ostatnie zdjęcie wprost filmowe :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnie zdjęcie jest mega romantyczne ! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mama i Hannah - podziwiam Was, ja bym bankowo zemdlała "w locie" albo nie otworzyła na czas spadochronu! Skok jako prezent slubny - tez super sprawa - zostawię sobie na przyszłość. Elisa, ja też czerpię przyjemność z oglądania blogów, widząc całkiem inne domy, inne życia:)
    Fajnie, że ostatnie zdjęcie Wam się spodobało, bo ja je też bardzo lubię, to były fajne wkacje:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ależ sprawa...! Musiałaś wiedzieć, że taki prezent jest Jego marzeniem. Wszystkiego najpiękniejszego Twojemu K.
    Pozdrawiam ciepło - ewelina.

    p.s oficjalnie zaczynam Cię obserwować;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pewnie bym nie skoczyła i mój mąż tez nie, ale to świetny prezent
    walentynkowo ♥ ♥ ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam zamiar skoczyć wiosną. Mąż podobno też ;) Zobaczymy, zobaczymy
    Prezent rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
  15. ...i to jest ta rzecz, której na pewno bym nie zrobiła ;-) podziwiam :-)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ:))