czwartek, 9 lutego 2012

O rodzicielstwie



Renata „Amelia” Putzlacher

DEBIUTANCI


pukasz
i wtedy rozbiegane
cztery dłonie
pędzą ci na spotkanie
porzucamy starania
o cztery ściany
dach nad głową
idą w kąt mass media
muzyka poważna 
plany niepoważne
naszą miłość 
odkładamy na później
jak słodki deser
pukasz
i wtedy splecione
cztery dłonie
biegną ci na spotkanie
rodzice debiutanci
niezgrabnie drepczemy
na progu



7 komentarzy:

  1. Gabi, mądre prawdziwe. Super. Mam nadzieję, że będzie więcej :)

    A ja rano słuchałam: http://www.youtube.com/watch?v=8j-bmw0zzhw
    Chyba po "Nic dwa razy" to najbardziej znany jej wiersz. Piękny.

    Pozdrawiam Cię serdecznie.
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiu, dziękuję za wiersz, przepiękna aranżacja. Wiele razy sobie myślałam, czy może kiedyś już gdzieś się z K. nie mijaliśmy, jeszcze nie wiedząc, że będzie z tego i dom i dziecko.... Ach - gdyby mieć taką maszynę i móc to sprawdzić:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładnie się ten wiersz wpisuje w drobiazgi rodzicielskiej codzienności.
    Wzruszające zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie też wzrusza to zdjęcie. Zrobił je mój mąż 2 dni po przybyciu z M. do domu.

    OdpowiedzUsuń
  5. pięknie powiedziane :)
    Zdjęcie prześliczne - pomyślałam, że ładnie by też wyglądało w wersji czarno-białej :)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ:))