czwartek, 8 marca 2012

Potrzebuję Waszej rady

Cały czas jesteśmy w trakcie "wykańczania się". 
Praktycznie w nowym domu zrobione jest wszystko, 
ale wiele rozwiązań nie jest, że tak powiem, docelowych.

Dotarła dziś do mnie przesyłka z Fluggera. 
Na ich stronie internetowej powstał e-sklep i można tam zamawiać próbki farb i tapet.
Bardzo to przydatne, bo ja jestem ostatnio bardzo niezdecydowana i takie próbki ratują mi życie:)
Fajnie wszystko zapakowane i dołączają tekturki, pędzel itp.
Polecam.

Mamy na dole tzw. WC reprezentacyjne, ogólnodostępne dla gości.
Jest pomalowane na szaro (jak większość ścian u nas), ale mam ochotę tam zaszaleć.
Już wcześniej chcieliśmy tam dać jakiś konkretny kolor, ale nie mogliśmy się zdecydować jaki.
Kasia z Dobrych Projektów zainspirowała mnie takim kolorem  - ultramaryna.
Wcześniej myślałam o jakimś zgniłozielonym albo winnym, a nawet czarnym.
Jak myślicie, jakie szaleństwo by tutaj pasowało:



Kafle są czarne i położone tylko na podłodze i na ścianie z kibelkiem, 
a na przeciwko jest czarny kaloryfer.
Listwy i drzwi są szare.

Oto przesyłka z Fluggera:


Zamówiłam też próbki tapet, bo mam strasznie bezpłciową garderobę,
 to znaczy - na razie wszystko jest białe.
Ściany są niewykończone, bo zaplanowaliśmy późniejsze położenie tapety.
Najbardziej podoba mi się ta z cyframi, ale chyba ta w kratę będzie bardziej charakterna.
Jak sądzicie?




14 komentarzy:

  1. Cuuuudowna garderoba! Marzę o takiej:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj dziękuję ci Kochana za informację o sklepie - ja jeżdże do Fluggera specjalnie 40 km, a teraz będę mogła zamawiać:) SUPER!!! Nie boisz się, że będzie za ciemno z ultramaryną i czarnymi kaflami? Jeśli nie to może to być ciekawe zestawienie - bardzo nowoczesne...Tapety super - ja dlużej zawiesiłam oko na kraciastej i na cyfrach:)
    zazdroszczę takiej garderoby!!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na maila przesłałam Ci co nieco w tym temacie :) Enjoy !

    OdpowiedzUsuń
  4. Garderoba cudo!!! Ja jestem za zielenią. Ultramaryna - mam jej dość:)

    OdpowiedzUsuń
  5. W garderobie tez bym poszalala, ale lazienke zostawilabym w spokoju:)
    Zadnych zieleni!bedzie zdecydowanie za ciemno i przygnebiajaco!tak jest super i prosze tam nic nie ruszac;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zdurniałam jak zobaczyłam Twoja umywalke. Zdurniałam i nic Ci nie doradze bo sie wstydze, ze swoja pokazuje jak Ty masz takie cuda w domu. Ide se posiedze w rogu, albo co tam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja bym zostawiłam łazienkę jak jest, bo będzie za ciemno z ultramaryną, można dodać trochę koloru w dodatkach.
    Ta tapeta w cyferki super, fajnie będzie wyglądała w garderobie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna ta Twoja łazienka właśnie taka stonowana. Chyba powinna pozostać w neutralnych kolorach- albo biały, albo beżowy, czy beżowo-szary (taupe:)).
    A w garderobie kratka i jakieś detale w mocniejszym kolorze...
    pa
    m.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bym się nie bała koloru, ale faktycznie z ultramaryną będzie ciemno. Może jakaś rozbielona wersja, pastelowa ultramaryna... ;)
    (Jakby to była moja łazienka, to bym dała kolor ceglany, bo kocham połączenie czerni ze stonowanymi pomarańczami).
    A tapeta z cyferkami najładniejsza. Jeśli dałoby się po niej malować, to możesz dla "charakterności" pokolorować niektóre cyfry i już.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jej, dobrze wiedzieć o tych próbkach! Po powrocie z USA także czeka mnie remont i już sobie w głowie wszystko obmyślam co i jak, ale najbardziej właśnie skłaniam się ku szarości. BTW pięknie mieszkasz.

    OdpowiedzUsuń
  11. Gabi miło mnie zaskoczyło, gdy czytając Twojego nowego posta zobaczyłam w nim wzmiankę o moim blogu. Dziękuję za przekierowanie :)

    Chociaż uwielbiam ostatnio ultramarynę, to nie zmienia faktu, że jest to kolor zobowiązujący, który polecałabym głównie w dodatkach. W większych dawkach łatwiej strawić go stylizacjach modowych niż we wnętrzach. Niedawno zakończyliśmy projekt sopockiego apartamentu, w którym dodatki takie jak narożna sofa i lampa wisząca nad stołem są w kolorze ultramaryny. Natomiast cała reszta to biele, gołębie szarości i czernie. Z ultramaryną w Twojej łazience wstrzymałabym się. Ciepły kolor drewna idealnie łączy się z kaflami (to Casalgrande Padana, czy mnie wzrok myli? :) Zostałabym tu przy czerniach i antracytach. Jeśli miałabyś ochotę zaszaleć można by przyciemnić ścianę z oknem i grzejnikiem tak, aby zagrać całymi płaszczyznami, a nie detalami. Jednak trzeba mieć świadomość, że wnętrze optycznie na pewno się zmniejszy. Podjęcie takiej decyzji to bardzo indywidualna sprawa. Nie wszyscy czują się dobrze w ciemnych pomieszczeniach. Niektóre dzieci boją się wręcz takich wnętrz i unikają ich. O tym też warto pomyśleć :)

    Tapety Fiona bardzo lubię. Lekki, skandynawski design. Dzięki kraciastej uzyskamy przytulność, ale za to jasna z cyframi nie będzie podkreślała niepotrzebnie linii skośnego dachu. Każda opcja ma swoje plusy i minusy. Gabi sądząc chociażby po doborze opraw oświetleniowych w Twoim domu, masz świetny gust. Decyzje, które podejmiesz na pewno będą trafione. Mam nadzieję, że będziesz relacjonowała na blogu przebieg planowanych metamorfoz. Myślę, że wiele osób to zainteresuje. Mnie na pewno!

    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lazienki nie ruszałabym ale jesli kusi kolor to tylko ultramaryna - podkresli styl domu .
    Tapeta w cyferki jest bardziej w moim stylu ale w tej garderobie az sie prosi krata:)Tapeta w cyferrki stworzy bardziej monohramtyczne wnetrze a ja takie lubie. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja bym zostawiła WC tak jak jest, ale wiadomo, ż ejak człowieka kusi to nie ma rady hehe ;)
    Do garderoby dałabym jakąś kobiecą, kwiatową tapetę, ale to ja, a to Ty musisz się dobrze czuć w swoim królestwie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. też bym zostawiła WC tak jak jest bo jest bosko.a jeżeli aż tak bardzo zależy Ci na ożywieniu to może pójść w zielone dodatki??Jakiś włochaty dywanik?? Do tych kolorów co masz teraz to wszystko będzie pasowało.Takie ponadczasowe wnętrze :)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ:))