środa, 13 czerwca 2012

1:1

Mój Mąż, mój Tata i mój Teść wyruszyli wczoraj w podróż do Stolycy.
Dzielnie dopingowali naszych piłkarzy.
 Byli zachwyceni stadionem i całą organizacją mistrzostw.
Wrócili wymęczeni, ale szczęśliwi:)
POLSKA!








10 komentarzy:

  1. Rzut beretem od mojego domu ... :)
    Super zdjęcia.Panowie świetni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja wczoraj obejrzałam mój pierwszy cały mecz w życiu :))

    OdpowiedzUsuń
  3. o jeny !!! jak ja im zazdroszczę !!!!!!!!!!!!!!!
    ale mieli cudnie ech :)

    a ja wczoraj oglądałam i byłam taka szczęśliwa że w dniu moich urodzin zrobili mi taki piękny prezent - nie dali się złoić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piłkoszał....Mój mąż też wybrał się na mecz do Warszawy, jak wyruszył w poniedziałek, to dopiero dziś go dostałam z powrotem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Łaaaa...zazdroszczę, bo choć wielkim pilkofanem i wielkim patriotą nie jestem to jednak na dźwięk hymnu z tysięcy gardeł i pięknej gry mam ciarki i gęsią skórkę. to musiało być przeżycie BYĆ tam!

    OdpowiedzUsuń
  6. racja stadion jest very very......!!!moje chłopaki również w Stolycy...szaleli!

    OdpowiedzUsuń
  7. Pewnie się minęliśmy na moście. Ci wariaci, pętający się z małym dzieckiem w czerwono-białym tłumie, to my ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę im :-)
    Moja koleżanka wygrała bilety na Polska-Czechy :-)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ:))