niedziela, 15 lipca 2012

Dzisiaj znowu dzień z Bruno Marsem (szaleję za nim:))

19 komentarzy:

  1. teraz i ja w zasluchaniu... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trochę zaległości blogowych mam, wpadam na szybko, w przelocie.
    Kuchnia jest świetna! Bardzo mi się przyjemnie te zdjęcia ogląda:)Styl taki raczej nowoczesny, uczciwie powiem, że może nie do końca czuję takie klimaty,lepiej czuję się w takich "sielskich" kuchniach czy jak je nazwać, ale Twoja jest bardzo ładna, elegancka, inna niż większość i zdecydowanie to doceniam, bo to wychodzenie ponad przeciętność :)
    I jaki Ty masz ogród!:))))Super!:)))
    PS masz bardzo ładny, hollywoodzki uśmiech:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izunia, dziękuję za miłe słowa:) No coś Ty z tym uśmiechem?:))

      Usuń
  3. Ja się odnoszę do kuchni z poprzedniego postu.
    U nas wyspa występuje.
    Stół jest z tego powodu skutecznie ignorowany przez wszystkich.
    Życie przy wyspie płynie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. To ja przy Twoim Brunie opłacę sobie rachunki hi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha:) Może nie będzie tak "bolało" przy płaceniu:)

      Usuń
  5. Tez lubie, a wlasciwie ubostwiam BM!

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię do Ciebie zaglądać
    Twój optymizm i radość z życia pozwala podnosić się moim kącikom ust - a to dużo bbb dużo


    ściskam ciebie optymistko

    m.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Miko-Monika za te słowa. Bycie optymistą to nie zawsze łatwa sprawa:) Tez Cię bardzo mocno ściskam!

      Usuń

DZIĘKUJĘ:))