środa, 24 października 2012

Wnętrzarsko

Nie wiem czy ktoś pamięta, ale miałam niedawno dylemat jaki fotel sobie zakupić.
Miał stać sobie w okolicy kominka i być niesamowicie wygodnym.
No cóż, ten dylemat rozwiązał się sam:


18 komentarzy:

  1. No popatrz, czytamy i komentujemy u siebie w tym samym czasie:D
    Fotel suuper!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobry wybór:) Pasuje idealnie i zapewne jest wygodny:))

    OdpowiedzUsuń
  3. a do tego można sie schować i pokręcic, sama przyjemność :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny ;) w sam raz na ciepły kocyk + dobrą książkę i mogłabym siedzieć cały dzień ;)) Pozdrawiam, Monika.

    OdpowiedzUsuń
  5. życie samo podsuwa nam najlepsze rozwiązania ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super fotel!
    Ogladalismy go dla naszego Mikiego przy okazji ostatniej wizyty w Ikei :)

    OdpowiedzUsuń
  7. hahaahha no tak :-)) i co my matki teraz mamy do powiedzenia ;-)) Dzieci rządzą :-) U mnie też przepięknie wyglądają 2 plecaki i 6 bucików i 3 kurtki codziennie rozrzucone pod drzwiami około 4 po południu ;-) Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. jak dobrze się poskładasz to się zmiścisz tylko wcześnije obgadaj z sy ulkiem czy możesz ???

    hiiii ach te dzieciaki

    m.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana,ale wszystko się zgadza-miał być niesamowicie wygodny fotel w okolicy kominka i jest-podziękuj Mikołajkowi, zabrał Ci niepotrzebną troskę do rozstrzygnięcia :)))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Auuu, daj namiar na swojego dekoratora i czy Pan Mikołaj jest wolny do końca roku?

    OdpowiedzUsuń
  11. świetnie się wpisał w ten kącik

    OdpowiedzUsuń
  12. mam wrażenie, że Ktoś ten dylemat Ci pomógł rozwiązać ;)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ:))