piątek, 30 listopada 2012

Wczoraj



24 komentarze:

  1. jejku, ale fajny ten Twój synuś, jak tak patrzę na takie zdjęcia ciekawi mnie jaki mój maluch będzie.

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny chłopak z Mikołajka ;)) I uwielbiam taką zieleń nasyconą w ubraniach ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. ależ on jest do ciebie podobny :)
    dobrego łykendziorka wam życze
    m.

    OdpowiedzUsuń
  4. :) luzz blues
    Usciski dla Mikołaja!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. rośnie jak na drożdżach po mojemu to się zmienia już nie jest takie malutkie bobo -śliczny
    jeju mój ma takie włoski dziś będziemy je "kosić" pewnie zejdzie nam na raty ze dwa dni i wielki przy tym będzie ryk ...jak zwykle
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie obcinam sama:) Ale przed świętami idziemy razem do fryzjera. Będzie się działo:)))

      Usuń
    2. Witam!
      były krzyki był,aż bordowy ze złości ,ale jak pięknie wygląda.
      Czytałam poniżej o sikaniu.
      Myślę ,że to nie czas na zmianę nawyków (oczywiście to jest moje skromne zdanie i pewnie niektóre dziewczyny się ze mną nie zgodzą)...można próbować,ale po mojemu najlepszy okres na naukę to "ciepełko" .Próbowałam oduczyć dziecko w zimie na siłę i...niestety nie udało ,zimno przeziębił się tylko, dałam sobie spokój.
      Zakładałam tetrową pieluchę ,żeby poczuł mokro -zimno ,ale on był na to niewzruszony ,a ja miałam tylko tonę prania bo jedna pielucha była na jeden sik.
      Też mi ręce opadały ile można sikać w pieluchę?????? A później powiedziano mi ,że nic na siłę jak dziecko nie umie powstrzymać samo pęcherza to się nie uda ,oczywiście sadzałam na nocnik próbowałam ,ale nic
      Sam dojrzał do tego.
      Stawał nad nocnikiem opierał się rączkami o ścianę i ...wszystko pływało :))) mój miał chyba wtedy 2,5 roku.
      A kupkę robił od razu do kibelka nie lubił nocnika na początku wszystko idzie opornie ;)
      Nic nie przyspieszysz :)))

      ps. a ile ma synek 2latka i...

      Usuń
  6. Mikołaj jeszcze z pieluszką :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety:((( I to jeszcze jaką nalaną! Myślałam, że może nie zwrócicie uwagi:)) Kochana, a Ty to chyba z racji zawodu zauważysz wszystko:)))
    PS - jakieś rady na przyspieszenie nocnika???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rad to ja mogę dać tysiące, ale wszystkie związane ze starszą siostrą i jej "dobrym" przykładem, więc dla Ciebie nieaktualne. Myślę, że nocnik w wieku Młodego już niespecjalnie się sprawdzi, przydałaby się nakładka na sedes z atrakcyjnym wzorem i naprzemiennie deska toaletowa sama w sobie dla uatrkacyjnienia. Mój synek w ten sposób w ciągu tygodnia nauczyła się samodzielnie wołać, nawet w nocy, choć nadziei wielkich w nim nie pokładałam.

      Usuń
  8. śliczny chłopczyk, blondynek z niebieskimi oczkami, i jaki radosny, zwłaszcza na tej pierwszej fotce :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaki BLOND auuuuuuu
    nosz normalnie przystojniak niesamowity

    OdpowiedzUsuń
  10. rzeczywiście twój brzdąc bardzo jest do ciebie podobny u mnie niestety łobuziaki są tatusiowe. co do pieluch to norma u mnie też ale to tak jest jak przy pierwszym dziecku zmieniamy pieluchę co 5 minut , przy drugim w razie potrzeby a przy trzecim jak zaczyna zwisać w okolicy kolan. : )
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. hej:)właśnie przypadkowo odkryłam twój blog super przeczytałam od deski do deski :)domek piękny:)Lucyna

    OdpowiedzUsuń
  12. mam pytanie widziałam na półeczce w kuchni takie dużę srebne & gdzie można takie cudo kupić L.

    OdpowiedzUsuń
  13. Swietny jest:) a jaki biel na wlosach hihi;)
    Podoba mi sie tu, bede czesciej zagladac... pozdrawiam was goraco :)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ:))