piątek, 21 grudnia 2012

Sposób na bezkonfliktowe zawieszenie wianka świątecznego

Mój M. ma fobię na punkcie wbijanych przeze mnie gwoździ.
Ma dużo racji, bo wbijam gdzie popadnie, a za tydzień już mi sie nie podoba, 
więc wbijam gdzie indziej:)
W nowym domu zlecił budowlańcom, na koniec remontu,  
zawieszenie moich obrazów na kołkach.
Na razie nie zmieniam....
Ostatnio zachwycony był moim nowym sposobem zawieszenia wianka na drzwiach, 
bez użycia gwoździ.
Robi się to tak:
- dwa wianki o podobnym ciężarze zawiesza się na szarfie z dwóch stron drzwi.





14 komentarzy:

  1. Znam ból gwoździ ;) Pomysł super! Ja wpadłam tylko na to, żeby wbić gwoździk w górną część drzwi - niewidzialne to to i "przeszło" mężową akceptację :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł, też się zastanawiałam jak to obejść by drzwi nie niszczyć a mieć wianek, teraz już dzięki Tobie wiem:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny sposób, a ja zastanawiałam się jak mam powiesić wianek bez robienia dziur w drzwiach;) zastosuję za rok:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomysł rewelacyjny! Ja swój wianek powiesiłam na "judaszku" - póki co się trzyma ;))) Dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  5. Sprytne i pomysłowe;) Ja w swoich miałam gwóźdź jak sie wprowadziłam, więc już tak zostało;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  6. hehe no dobry pomysł bo z tymi gwoździami wiadomo jak jest :D

    pozdrawiam
    Wesołych Świąt

    OdpowiedzUsuń
  7. pomysł genialny... szkoda, że ja już wbiłam swój gwóźdź ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. tez miałam taki pomysł, choć u góry chciałam wbić małego gwozdzia aby "trzymał" jednak wyszło inaczej, wianki wylądowały na ścianie :))

    Twoje są sliczne!

    OdpowiedzUsuń
  9. mi mr. g sam osobiście ten gwóźdź w górną krawędź drzwi przybił :)
    A Twój pomysł fajowski, jak to człowiek potrafi się dostosować :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Czemu ja na to nie wpadłam, albo zobaczyłam Twoje rozwiązanie... a tak niestety nie mogłam nic zawiesić. Przez te gwoździe, oczywiście... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo dobry pomysł ja tez tak zrobię szkoda mi nowych pieknych drzwi kaleczyc a tak bedzie ekstra , dziekowac za pomysła :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny pomysł o ile nie ma się mocnych uszczelek w drzwiach.Ja mam zewnętrzne metalowe i na słońcu się rozszerzają i nawet mrówki nie wciśniesz.A mój luby też dziurawienia nie uwzględnia.Więc moje wianki są tylko dla innych...Autoreklamy twórczości brak.Pomysł prześlę dalej!

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ:))