niedziela, 29 lipca 2012

czwartek, 26 lipca 2012

How to really love a child

via internet



via internet

środa, 25 lipca 2012

Moje łazienki

Łazienki to pomieszczenia, które trzeba chyba najbardziej przemyśleć.
Potem  nie da się nic zmienić ani przestawić, bo to kompozycja na lata całe:)
Staraliśmy się żeby nasze były raczej takie ponadczasowe i "transparentne",
 niż modne i wyraziste.
No i łazienki zwykle pochłaniają największą część budżetu,
 więc lepiej dobrze się zastanowić i poszukać w internecie tzw. "okazji". 

Dolna, gościnna łazienka (a raczej toaleta), 
tak jak doradziły mi moje czytelniczki w dawniejszym poście, 
pozostała czarno-biała:)



Łazienka rodzinna, przy sypialniach na pięterku.
Utrzymana jest w tonacji szaro-białej (wiem - NUDA:)
Bardzo spodobały nam się kafle, które wyglądają jak grubo tkany materiał garniturowy.
Chyba na zdjęciach tego nie widać.





niedziela, 22 lipca 2012

Grażyna - piszę o tym, bo jakoś muszę


Bardzo mnie przed chwilą poruszyła historia "Grażyny Żarko".
To pewien projekt, który miał sprowokować użytkowników You Tube do komentarzy pod vlogiem `"kontrowersyjnej nauczycielki".
Morze nienawiści, jakie wylało się z ludzi osiągnęło ogromne rozmiary.
To naprawdę przerażający i dający do myślenia eksperyment.

Tutaj ten dokument:
http://youtu.be/xLIqyVsUnuk
(Obejrzyjcie do samego końca.)

A tutaj artykuł z GW:


Kto ma czas i chęci - zapraszam do obejrzenia.
Kto ma zły nastrój i nie chce się dodatkowo denerwować - odradzam.

NOWY KATALOG IKEA 2013 (USA)


A to reklamy, których twórcą spokojnie mógłby być mój Mąż:))



źródło: freshome.com

Ja - uwielbiam składać i skręcać!

A jak to u Was wygląda?

piątek, 20 lipca 2012

Pokój dzienny - to się chyba mówi salon


"Najsamprzód" chciałabym pokazać coś, 
co wczoraj wieczorem przyniosła mi Pani Listonosz.
Przecudne poduchy od Damar:)))
Na swoim blogu Pod szczęśliwą 13 Damar ogłosiła ostatnio candy, 
na którym zobaczyłam te śliczne poduchy i zamiast wziąć udział w konkursie zamówiłam je hurtem!
Bardzo polecam poduszki od Damar, bo są piękne, 
bardzo dokładnie uszyte i ze świetnych materiałów.

Dziękuję Ci kochana, jestem baaardzo zadowolona!


A teraz kilka zdjęć z salonu (jeszcze bez nowych poduszek:).
Mam okropny dywan, który muszę zmienić na jakiś ładny, 
ale nie bardzo mogę taki znaleźć.
Na razie ten musi zostać, bo jest miękki, 
a my z Mikserem całymi dniami się na nim tarzamy.

Wiele mnie ta "sesja" kosztowała:))
Pozbieranie i schowanie tony zabawek przy Mikołajku to był wyczyn nie lada.
5 minut potem było już "normalnie" czyli totalny bałagan:)))
Uffff.










sobota, 14 lipca 2012

Moja kuchnia

W wielu komentarzach dostałam prośby o zdjęcia z naszego domu.
Nie chciałam początkowo aż tak go upubliczniać, ale co mi tam - wrzucam:)
Zamieszczam je także na prośbę Lou z bloga lovingit.pl

Nie jest on jeszcze skończony, wiele rzeczy to tzw. prowizorka, 
ale cóż, nie da się zrobić wszystkiego na raz.
Dom musi dojrzeć, "obrosnąć", rozwinąć się, trochę zestarzeć. 
Umieszczam zatem zdjęcia pomieszczeń w miarę gotowych, 
a w przyszłości będę apdejtować:)

Dzisiaj zdjęcia najważniejszego pomieszczenia - kuchni.
Wykonana jest z bielonego dębu połączonego z szarym, kamiennym blatem.
Projekt mój, wykonanie brat cioteczny:)
Jestem zadowolona, że nie mamy wiszących szafek, 
bo wszystko spokojnie mieści się w dużych szufladach.
Ten drewniany barek jest przez nas rzadko używany, 
nie wiem czy duża wyspa nie byłaby jednak lepszym rozwiązaniem.











piątek, 13 lipca 2012

Juupiii!

Oto MÓJ pierwszy lawendowy bukiet:))


Jak to cudownie mieć swój ogródek (w moim wypadku namiastkę ogródka)
i zbierać "plony" własnej pracy.
Ja - miastowa paniusia - nie podejrzewałam siebie 
o tyle macierzyńskich uczuć do roślin:))
Paznokcie wiecznie w stylu czarny frencz, ale co mi tam.
Grzebać w ziemi jest bosko!



Dzisiaj cieszę się z byle powodu, a takim są także malinówki.
Pomidory są głównym składnikiem mojej (ubogiej dość) diety,
a w tym roku są naprawdę pyszne.
Mam niezbyt wyrafinowany gust kulinarny.
Najlepiej jak jest słodko-kwaśno.
A zwykła kanapka z maasdamerem, ogórkiem kiszonym, malinówą i majonezem
- to dla mnie pychota!


Pysznego weekendu Dziewczynki!