wtorek, 15 stycznia 2013

Pszczelarnia i Czarna Góra

Ten weekend spędziliśmy na Czarnej Górze w Kotlinie Kłodzkiej 
(okolice Stronia Śląskiego).
Nie byłam tam chyba od czasów podstawówki, a okazało się,
 że wiele się zmieniło i jest na prawdę fajnie:)

Przede wszystkim dzieci mają się gdzie wyszaleć.
Mój Mikołaj nie chciał zejść z karuzeli pontonowej!



Wieczorem pojechaliśmy do PSZCZELARNI
na ognisko, kiełbaski i aronióweczkę.
Było cudownie: trzaskające ognisko i trzaskający mróz:)

Gdyby ktoś wybierał się na urlop/ferie w okolice Kotliny Kłodzkiej,
to serdecznie polecam to miejsce!


Prowadzą go fantastyczni ludzie z pasją i ogromnym poczuciem humoru.
Ewciu i Tadeuszu bardzo dziękujemy za gościnę i bardzo chcielibyśmy
 jeszcze kiedyś do Was wrócić:)









Właścicielkę gospodarstwa - Ewę poznałam na (wcześniej wspomnianym forum) OGRODOWISKU.
Jej piękny ogród nad potokiem był niedawno pokazywany w programie
 "Maja w ogrodzie".
W czasie ogniska ogród był przepięknie udekorowany,
ale najbardziej zachwycił mnie ten pomysł na lampiony:



14 komentarzy:

  1. Widać, ze każdy znalazł tam cos dla siebie nawet najmłodszy członek rodziny :-)
    Świetne lampioniki,pomysłowe!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie się bawiliście ;) wspaniałe pamiątkowe zdjęcia, oby więcej takich weekendów ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pieknie!!!!
    Super pomysl z ta karuzela :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czarna Góra - nasze miejsce na ziemi :) Tęsknimy już za tą karuzelą, bo chwilowo nas tam nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie weekendowe wyprawy to kapitalna sprawa!:)świetnie się chyba bawiliście no i te wspomnienia, które zostaną na zawsze. Ciekawa jestem tego ogrodu Właścicielki....Włączę sobie Maje w ogrodzie , bo chyba przegapiłam ten odcinek. Pewnie wróciłaś z mnóstwem ogrodowych inspiracji :)Czyli aby do wiosny!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aby do wiosny:) A wątek Danusi poczytaj i pooglądaj jeśli masz troszkę czasu - dużo świetnych rad i piękne zdjęci. Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Wszystko swietnie, ogladnelam video... oj dzialo sie dzialo... przszczolki Maje... kury, drob itd :)) ...ale ja to sie ciesze ze juz po weekedzie, bo mi przyjaciolke kochana.. jedyna.. tam wciagnelo.. a ja baaardzo nie lubie jak mi ja wciaga ;))))) Super spotkanie mialyscie, fajny weekend, ciesze sie ze byl tak udany, bo wiedzialam o nim zanim nadszedl.. Mam nadzieje ze kiedys moja Iza mnie zabierze na taki zlot czarownic :))

    Pozdrowka.

    OdpowiedzUsuń
  7. rozmarzyłam się...pięknie to wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ho, ho, ho! Ogrodowiczanka?
    Witaj, TAM jestem "grama", obejrzyj spotkanie z Danką i Witkiem u mnie. To było jedne z pierwszych spotkań, w czerwcu 2011.Pszczeli ogród u Mai oczywiście ogladałam. Zazdroszczę spotkania.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dodaję że: tam to oprócz"gramy", wątek "Zielono mi", a Twój?
    I za życzenia dziękuję, bo się łapię.

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja Gaju znam Twój wątek na O.:) Mój wątek skromny, bo i ogród skromny - zaczynam dopiero:) Nazwa: "Ogród dla roślin o mocnych nerwach". Buziam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pozdrawienia - również dla Ewy z Pszczelarni - świetna z niej ogrodniczka. Dziewczyny - oby do wiosny i za ogród będzie można się zabrać. K

    OdpowiedzUsuń
  12. miło oglądnąć Gabi wspominkowe fotki . było naprawdę cudownie i... śpiewająco .

    OdpowiedzUsuń
  13. ojej, byłam tam w zeszłym roku na nartach, ale Pszczelarni nie widziałam...szkoda...następnym razem na pewno nie przegapię!

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ:))