niedziela, 31 marca 2013

Białe Święta Wielkiej Nocy 2013


22 komentarze:

  1. Ale fajnie! Białe święta, ale u Was atmosfera gorąca, nawet więcej niż wiosenna;-) Tak trzymać. Grunt to rodzinka:-) Uściski i serdeczności. I mokrego śmigusa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - grunt to rodzinka! Ja zawsze ubolewam, że nie ma nas więcej... Ale i tak jest wesoło:)))

      Usuń
  2. Pieknie przystrojony stol!
    Alez cudownie rodzinne Swieta... brakowalo mi tego dzisiaj.
    Spokojnych Swiat!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och Zizi - Wy tak daleko... Ale macie siebie, a z Mikołajkiem jest Wam na pewno niezwykle wesoło:)

      Usuń
  3. Pięknie,rodzinnie,nastrojowo-tak jak powinno być:)Najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Khadija - najlepszego i dla Was! BTW super zdjęcia z Socatotsów:))

      Usuń
  4. bardzo podoba mi się Twój wielkanocny stół:) pieknie nakryty, delikatnie, bez zadęcia, super! fajnie, że udaje Ci się zebrać rodzinę u siebie...u mnie to raczej nierealne...pozdrawiamy świątecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale fajnie, że Ci się spodobało:) Uwielbiam mieć cała rodzinkę u siebie, choć część pozostaje w USA. Ale od czasu do czasu jest nas wiecej. Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  5. Stół bardzo gustownie przystrojony. Ależ TY kobieto masz piękny dom !

    OdpowiedzUsuń
  6. Miłą świąteczna atmosfera. Gdyby nie baby to można pomyśleć, że to Boże Narodzenie.
    Pozdrawiam Wielkanocnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie - atmosfera świąteczna inaczej:) U nas w mieście mnóstwo śniegowych ... zajączków, ulepionych z braku możliwości oblewania się wodą:))

      Usuń
  7. Jestem Panią zachwycona:)dzisiaj go odnalazłam:) I jestem pod wrazeniem cały wieczór czytałam..Miło się czyta..A Pani osoba mnie zachwyca:)Superrr na pewno będę podczytywać..Niejestemblogerka raczej podczytywaczka ale mam wrazenie ze jestem podobna do pani:)Pozdrawiam..i Trzymam kciuki..M

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za ten komentarz, jest mi bardzo miło:) Zapraszam do podczytywania. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. wrócę do pana Greya....jestem po 40 ale...szmira jak mówia wciągnęła mnie a matt bomer jest wymarzonym kandydatem do głównej roli, zaczęłam marzyć jak nastolatka ;) aż mi głupio !!!! Cieszę się że sa panie które też GO lubia, chociaż jest taki nierealny.
    Piękne Święta, szkoda tylko że takie zimne ;)Ja podczytuję codziennie twój blog.
    Pozdrawiam Mirella

    OdpowiedzUsuń
  10. A mi nie głupio:) Jest dużo Pań, które go lubią, ale niewiele się do tego przyznaje.
    No kto by nie chciał mieć tak opiekuńczego, oddanego i zakochanego w żonie męża:)
    I jeszcze o tylu talentach, i z ogromnym majątkiem:)
    A że trochę skrzywiony...?
    Poza tym - czterdziestki też potrzebują czasami poczytać trochę bajek.

    Pragnę dodać, że ja mam małżeństwo (jak dotąd) udane:))))

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak zawsze pięknie u Was - świątecznie, rodzinnie i WIOSENNIE ;))))
    ...i przyznaję - podprowadziłam kawałeczek sernika z 2 zdjęcia ;)))))))))

    OdpowiedzUsuń
  12. ...ale u Ciebie było barwnie :)
    i rodzinnie...
    Pozdrawiam szafirkowo...

    OdpowiedzUsuń
  13. tak racja...mnie małżeństwo nie wyszło a teraz czekam na Pana Greya i już ;)
    Mirella

    OdpowiedzUsuń
  14. pięknie
    rodzinnie
    zazdroszczę
    pozdrawiam :*
    mrsKate

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ:))