niedziela, 17 marca 2013

U mnie wiosna i koniec, kropka.






 Odnalazłam ostatnio mój zaginiony wazon z firmy Normann Copenhagen.
Jest taki trochę kiczowaty, ale za to jaki wiosenny:)



Domowe DIY: Pcioła i Biedrona


Królik na wielkanocny stół:


Mamo, zrób mi zdjęcie!





12 komentarzy:

  1. Miki jest baaaardzo do Ciebie podobny.
    A co do wiosny, to... spadaj. U mnie zima jeszcze w głowie. Próbuję ją wywlec na siłę, ale oporna jest.
    Poza tym pozdrawiam znad kubka herbaty o smaku mango i tabliczki czekolady z okienkiem

    OdpowiedzUsuń

  2. Kochana Lucy, ależ Ty jesteś złośliwa!
    po co mi tu piszesz o czekoladzie z okienkiem,
    kiedy ja właśnie sączę znienawidzoną wodę i wmuszam jabłko!
    Nadeszła godzina zero - i nie ma szans - NIE DAM SIĘ!
    Będę szczupła i będę miała talię osy!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, mimo czekolady ;p
      a widzisz, jak to jest szczuć wiosną?
      :D
      pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  3. U nas choć słonecznie, to jakoś wiosna nadal nierealna się zdaje... właśnie dochodzę do siebie po ataku grypy-ponad tydzień z temperaturą pod 40stopni... teraz dla odmiany jestem tak osłabiona, że nosem po podłodze jadę.
    Kocham szafirki!!! Twoje się pięknie w tej donicy prezentują...też z łupów nowych? /czytałam o wyprawie Waszej/

    A Mikołajek bardzo wydoroślał ;))) a może to ta męska koszula sprawiła ;)
    pozdrawiam słonecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylka, no co Ty! Zdrowiej wreszcie, bo okna trzeba myć na święta:))))

      Usuń
  4. Gabi - nie przesadzaj z tym kiczem . kicz też w życiu potrzebny dla odstresowania .a wazon wcale nie razi kiczem
    potrzebuję wiosny na gwałt , bo śnieg mi urósł do metra wysokości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jejku, Alinko myślałam, że u was też już stopniał!
      Jeszcze troszeczkę i będzie ciepełko:)

      Usuń
  5. wow świetny wazon :) skąd masz takie cudne szafirki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga - szafirki są z Zielonego Centrum:)

      Usuń
  6. Już wiem kto wykupił szafirki z ZC !!! Ty i Marzenka :-) ...pocieszyłam się prymulami na nóżce i też mam wiosnę w domu, bo ileż można czekać !!! buziaki /Noemi/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NO właśnie - ile można czekać! Co tam szafirki, liczę na to, że w sobotę to dopiero damy czadu i zapełnimy cały bagażnik hortensjami!!

      Usuń
  7. a u mnie nie ma wiosny, i koniec, i kropka!!! :((((

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ:))