piątek, 5 kwietnia 2013

Bez zbędnych słów...


via internet

19 komentarzy:

  1. Dzisiaj rano też miałam ochotę na morderstwo;)

    Miłego, CIEPŁEGO, WIOSENNEGO weekendu życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja się przyzanam, że lubię zimę... ale i mnie zaczęła męczyć!
    Poza tym jak słucham o tych biednych pszczołach i innych skołowanych zwierzakach zaczynam się stresować

    OdpowiedzUsuń
  3. drastyczne ;) ale też mam ochotę komuś przywalić jak patrzę prze okno ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie też się juz przykrzy ta zima i bałwany ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Popieram, krwi nie będzie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo uniwersalne w wymowie, nawet wiosną, czy latem można przecież spotkać bałwana na swojej drodze ;)
    Gratulujemy pomysłu!

    OdpowiedzUsuń
  7. no nie !!!! mnie jest go szkoda ;) był sympatyczny, na krę go i do morza..... Myślę że niedługo przygrzeje słoneczko bo człowiek w depresję wpada ;((
    Mirella

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale mnie to rozbawiło! No nic dodać , nic ująć;) PRECZ ZIMO!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mogę , hi hi hi .Gdyby Cię zaaresztowali, to oświadczę,że to w obronie własnej:))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Cała rodzinka się zbiegła, zeby sprawdzić, co mnie tak rozśmieszyło. A to Pan Bałwan! Ale się uśmialiśmy:-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Okrutne to, ale tej wiosny wyjątkowo uzasadnione :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ....i tak byłaś łaskawa - ja bym mu jeszcze łeb urwała ;))) PS nie wiem jak u Ciebie, ale po wczorajszym mega-słonecznym poniedziałku - w Poznaniu nie ma już niemal śniegu - huura! :) A i w ogrodzie cały dzień sprzątałam :) Wiosna przyszła i już :D

    OdpowiedzUsuń
  13. czy to może pożegnanie zimy ?? ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. witam, bardzo lubię odwiedzać Twojego bloga dlatego postanowiłam nominować Cię do Liebster Award.

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ:))