sobota, 1 czerwca 2013

Co to za weekend?!?

Miało być zoo i grill na wsi.
I dużo zdjęć.
Leje...
Leje.
Leje!!!

***

Zdjęć nie mam, choć Dzień Dziecka i tak był fany, bo przybyli wszyscy Dziadziusiowie i było bardzo wesoło.

*****

Napiszę więc (tendencyjnie) o ogrodach, które podziwiam.

Obydwa nie są "prawdziwe", bo powstały z okazji RHS Chelsea Flower Show - najsłynniejszej imprezy ogrodniczej w Europie.
______________________

Pierwszy ogród to dzieło Luciano Giubbilei - złoty medal w Chelsea w 2009.











zdjęcia www.crocus.co.uk


_______________

Drugi ogród jest autorstwa Ulfa Nordfiella
 i również zdobył złoty medal w Chelsea w 2009 roku.






www.crocus.com.uk


Wspaniałe prawda?
Który Waszym zdaniem jest piękniejszy??

7 komentarzy:

  1. Obydwa ogrody piękne ;) drugi jakoś bardziej do mnie przemawia, chociaż w pierwszym jest woda :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Oba fajne, ale pierwszy przemawia bardziej. Oj, jakie one różne od mojego ogrodu;-) Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nam deszcz również pokrzyżował wczorajsze plany. Dziś nadrabiamy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pocieszające że nie tylko u nas leje;]
    A ogrody - cóż, nie w moim klimacie choć piekne!

    OdpowiedzUsuń
  5. zdecydowanie drugi, chociaż temu pierwszemu tez nic nie brakuje! to tylko taki mój bzik...hihihi no pogoda była różna, nam (na wschodzie Polski) się udało, ale gdzieniegdzie pokropiło...Pozdrawiam!!!Marta

    OdpowiedzUsuń
  6. Gabi, wybrałabym ogród Ulfa Nordfiella.
    Widzę, że ogrody to Twoja wielka pasja. Super!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ:))