czwartek, 14 listopada 2013

Ja już całkiem gupia jestem, czyli gdzie to wyrzucić?

Od dłuższego czasu zawieszam się przy śmieciach, 
stojąc z opakowaniem po mleku lub sokach w ręce…
A przeróżnej maści instrukcje i poradniki nawzajem się wykluczają.
Czy nie można by zrobić jakichś zatwierdzonych ulotek dla narodu  
(czy tam coś w tym stylu)?
Ja dostałam kubły, worki i radź sobie teraz człowieku sam!

Oto przykład moich poszukiwań, gdzie wyrzucić karton po mleku:

-tu (jak byk) jest napisane, żeby wrzucać do papieru (pojemnik niebieski)


- tu co innego, za to nie wrzucamy ogólnie żywności do BIO

- tutaj nie wrzucać do niebieskiego, tylko do żółtego, a ogólnie pojętą żywność można do BIO


- i jeszcze taki poradnik


Czy macie może jakiś porządny schemat?
Gdzie wyrzucacie kartony po mleku i sokach?
Co to są opakowania po lekach (buteleczki, listki, pudełka) i jak je segregować?

Czy nie myślicie, że powinna być zrealizowana jakaś konkretna kampania społeczna na ten temat??

Niby segregujemy, a każdy po swojemu...

Uffff, ale pomarudziłam!

Tu jeszcze taki artykuł, który trochę wyjaśnia: KLIK

via

13 komentarzy:

  1. Kartony po UHT to komunałka, bo w środku mają folię, soki tak samo. Papier tylko wtedy, gdy nie ma domieszki innych materiałów, czyli z wyciętym plastikowym krokiem, itp. Ha! Dobra jestem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lusia - tyle to ja wiem:) Ale spotkałam się i z takimi, co wyrzucają uhate do plastiku!
      Co to jest plastikowy krok?

      Usuń
    2. Korek. Klawiatura uznała, że bredzę .
      Zdać się na Bognę, ona wie najlepiej, po uszy siedzi w śmieciach :)

      Usuń
    3. Lucy, ja przy okazji wprowadzenia nowej ustawy odkryłam, że wcale nie każdy karton uht jest wyłożony folią. Te co są to wrzucam do plastiku, a te co nie są to do papieru i kurde inaczej nie wymyślę :)
      Trza tylko łypnąć gałą w dziurkę i się przekonać ;) Jak kupujemy wciąż te same produkty to nie ma problemu, szybko można się nauczyć :) Zakrętki osobno, oczywiście, do przedszkola oddaję w szczytnym celu.
      opakowania po lekach tak samo. słoiczki z syropów do szkła (zazwyczaj ciemnego), resztę najczęściej w plastik. No chyba że lek przeterminowany, to wtedy najlepiej do apteki oddać.
      Ja mam z kolei problem z brudnymi opakowaniami, bo na przykład kupię matjasy i co? nie uśmiecha mi się wylewać hektolitrów wody, po to żeby umyć śmierdzącą rybą tacę. To ja to do ogólnych ładuję, bo częściej wywożą... ale cholera wie, czy dobrze czynię.

      Usuń
    4. Mówią aby myć śmieci przed wyrzuceniem ale to wcale nie jest ekologiczne bo i tak wszsytkie śmieci myją w zakładach (więc po co marnować wodę jeśli i tak śmieci idą do mycia?)

      Usuń
  2. Cześć! Tu "dyplomowany" śmieciarz! ;)
    Problem jest taki, że z nikim innym, niż z własnym Urzędem Gminy na ten temat lepiej nie rozmawiać. Bo KAŻDA GMINA śmieć DEFINIUJE INACZEJ. Co jest ok w Babulewie będzie karane w Sitowie. Polski absurd.
    Każdy ma inaczej. W zależności od widzimisię urzędników.
    Ja - lokalna śmieciara - sama się gubię. Obsługujemy ponad dwadzieścia gmin i ... jestem durna jak nigdy. Dla jednych tetapack, to papier, dla innych plastik. Żeby było zabawniej niekiedy kartonik po mleku wrzuca się do "METALI", bo tak jest łatwiej na lokalnej sortowni.
    Więc po tym przydługim wykładzie: idź albo dzwoń do swojego Urzędu, bo tylko oni wiedzą (ale też nie zawsze ;)) co zapisali w SIWZ i jak śmieciarze mają zbierać. Z nikąd indziej pomocy.
    A! Ustawowo lokalne urzędy miały obowiązek nas prawidłowo wyedukować.......
    pzdr!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostawiłabyś pracę w pracy, pracoholiczko ;)

      Usuń
    2. Bogna - dzięki:)) Najlepsza wiadomość od Ciebie jest taka, ze to nie tylko ja taka gupia jestem:)) No i te kartony to jednak jest zagwozdka…. Co do lokalnych urzędów, to najlepiej nie musieć się z nimi kontaktować, bo zamieszają jeszcze bardziej. Podobno ten tetrapak i tak najlepiej do ogólnych śmieci wrzucać, bo ciężko go zdefiniować śmieciowo:) Pozdrawiam i dzięki za info!

      Usuń
  3. mam identyczny problem - a najgorsze jest to ze,podobnie jak u Ciebie, dwie rozne ulotki (obydwie z mojej gminy) sobie zaprzeczaja..i badz tu madry czlowieku..pozdrawiam-Justyna

    OdpowiedzUsuń
  4. hihih a ja myślałam ze tylko ja tak zle rozumiem te śmieciowe sprawy;)
    Ale unas w gminie też kartony po mleku są w plastikach!A prawie cała reszta w ogólnych czarnych kubłach i tego się trzymam;/chociaż tez zawsze stoje przed koszami i się zastanawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie nie ma z tym problemu bo mam czarny pojemnik oraz worek do ktorego wrzucam śmieci segregowane, na szczescie nie mam kilku workow:) z kartonami po napojach jest problem bo mają kilka warstw z tego co widze w pierwszym opisie kolor niebieski jest na papier i na odpady wielomateriałowe czyli karton po mleku na pewno ma tam trafić:) jesli jest sam papier to faktycznie karton po mleku nie nadaje sie:( ogolnie to musisz to spr w swojej firmie od śmieci bo kazda ma swoje widzimisię.Ogolnie toprzerzucilam się na mleko w butelce plastikowej wiec troche lepiej ale musze w koncu w szkle kupowac;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Milo by bylo jakby dokladnie to opisali,a w przypadku moim i nie tylko z tego co slyszalam to jeszcze czesciej by to wywozili bo oczywiscie smieci sa segregowane wokol koszy na to przeznaczonych :/

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ:))