środa, 28 maja 2014

Efekty wczorajszej nawałnicy w moim ogrodzie...


17 komentarzy:

  1. OMG! Ja drżę o swój, tym bardziej, że mam dużo roślin z pąkami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może do Was już te deszcze nie dojdą… Oby!

      Usuń
  2. ale jak to jest ze na 2 zdjeciu, tuje sie saakowaly i chcialy wyprowadzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hanuś, zdjęcia są nie po kolei. Cisy (nie tuje) sadziłam (podwyższałam) dzień wcześniej i dosłownie pływały w wodzie. W desperacji wywlokłam je na górkę, żeby nie zgniły całkowicie:( Teraz czekają w donicach, bo ma długo jeszcze padać. Potem znowu je będę musiała posadzić, ale dużo wyżej, a na jesień może zbuduję tam granitowe donice.

      Usuń
  3. można sie zaryczeć !!! :((((
    tulam
    m.

    OdpowiedzUsuń
  4. oh ! nie :((( mam nadzieje, że nie bedzie duzego spustoszenia ....
    z ciekawosci, ile macie mniej wiecej arów ? z 6 ?:)

    OdpowiedzUsuń
  5. oby w końcu ta pogoda się unormowała!!!!!kurczaczek blady no!pozdrawiam Aneta:)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ:))