poniedziałek, 21 lipca 2014

Woda jak święcona

No tak, lipiec więc upały to chyba zjawisko jak najbardziej normalne…
Ratujemy się zimną wodą w "basenie", ze słonia  i nową markizą nad tarasem:)


Moja terapia zakupowa. I nie, nie są to buty….



W tym roku odważyłam się posadzić moje pierwsze róże.
Tu: Novelis, Generous Gardener, Sharifa Asma i Bailando.




13 komentarzy:

  1. Witaj
    Poszalałaś zakupowo.
    Śliczne róże.
    Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  2. terapie doskonale rozumiem:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. O tak !!! Nie ma to jak ochłodzić się w basenie ... Markiza jest cudna ...
    buziak

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale macie piękny ogród, dopieściłaś go w każdym calu. Superancki basen, aż by się dało nura do wody. Fajna ta terapia zakupowa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super basen,a markiza piekna:))

    OdpowiedzUsuń
  6. piekne róże i hortensje ! o markizie nad tarasem nie wspominając :) uwielbiam Wasz ogród :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie cudne rozwary! Przemyśl sadzenie, bo mają długie grube korzenie i b. tego nie lubią.

    OdpowiedzUsuń
  8. Można wiedzieć co to za kwiatek ten wyższy koło rozwarów?może jakieś szersze ujęcie na ogród, piękny, zawsze można coś podpatrzeć:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. A może napisałabyś jakie masz rośliny w ogrodzie, w nast roku czeka mnie obsadzania ogrodu a średnio u mnie ze znajomością roślinek.A ty masz dar do fajnego dobierania roślin, pasują do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zatęsknimy za tym czasem letnim zimą, więc korzystać trzeba!
    Ogród masz cudowny, gratuluję znajomości roślin i ich doboru :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Suuuper warunki na upał!!!
    Możesz napisać jaką mniej więcej średnicę ma basen bo widzę że byłby idealny dla 2 pociech:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest zbyt duży, ma 244 cm średnicy:)

      Usuń
  12. Jeny! Jak tam u Ciebie pięknie!

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ:))