poniedziałek, 3 listopada 2014

Winter IKEA

Mam wrażenie, że dekoracje Ikei z roku na rok są coraz bardziej… bezpłciowe.
Kiedyś czekało się z sercem na ramieniu - czym nas zaskoczą na święta?!
A teraz?
Zwykłe dekoracje, z coraz gorszych materiałów, papiery do pakowania jak wszystkie inne, 
te same ozdoby.
Kubeczki do ponczu jak z lat osiemdziesiątych.
Złoto, jako motyw przewodni też jakoś mnie nie zachwyciło…

Jedynie oświetleniowe nowinki, latarenki ledowe zasługują na uwagę.

Macie podobne wrażenie czy to ja jestem taka marudna?






Źródło zdjęć i reszta kolekcji TUTAJ

7 komentarzy:

  1. Hmm... Trudno powiedzieć. Ale faktycznie w ubiegłym roku nic nie kupiłam w tym sklepie. W tym najbardziej interesują mnie lampki, zobaczymy :)
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  2. zaskoczyłaś mnie...ale nie ikeą tylko świętami...to już?!...ja kompletnie nie myślę jeszcze o dekoracjach itd

    OdpowiedzUsuń
  3. Co roku mam problem ze świętami a raczej dekoracjami. Cały strych zapełniony pudami od choinki czerwonej poprzez anielską aż do dziewiczo białej. I jak co roku tak i w tym roku nie wiem jaki styl obrać. Chyba wybiore się do TK Max skoro IKEA i w tym roku zawodzi bo odczucie mam podobne do Twojego - dekoracje sztampowe i na "odwal się"
    Trzeba szukac dekoracji gdzie indziej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No troszkę słaby wybór, no ale to tylko Ikea ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. szału rzeczywiście nie ma dziś spr na stronie i deko zawiedziona jestem:-(
    a te białe lampiony na stole też z ikea bo chyba ich nie zauważyłam;-P
    pzdr:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. To prawda, dekoracje są co najmniej średnie i często niewarte swojej ceny. Z całą moją sympatią do produktów Ikea, dekoracje sezonowe od dawna nie są ich mocną stroną.

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzeczywiście w tym roku świąteczna IKEA nie trafia w mój gust.

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ:))