wtorek, 2 grudnia 2014

Przedświąteczne zakupy

Miałam nie szaleć w tym roku z ozdobami świątecznymi, ale nie mogłam się oprzeć…
Przez ostatnie lata moje dekoracje bożonarodzeniowe były najczęściej białe .
W tym roku zachciało mi się trochę czerwieni.

Tego ślicznego reniferka kupiłam w TK Maxx.
Jest to dziadek do orzechów:)



W Ikei mało mi się w tym roku podobało, 
co nie przeszkodziło oczywiście wydać oszczędności:)
Tasiemki są z Lidla.




Cudna drewniana gwiazdka pochodzi ze sklepu internetowego IDEEN.



W TK Maxx wyhaczyłam jeszcze latarenkę i świecę pachnącą (mam do nich straszną słabość).


 

Pa, pa:))


7 komentarzy:

  1. Szalejesz Kochana!
    Cudowne zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zrobiłaś cudowne zakupki, chętnie wyciągnełabym ręke po kilka drobiazgow, szczegolnie zachwyciły mnie koniki Daala i gwiazda. Prawdziwe cudeńka!

    pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczności, zwłaszcza ten reniferowy dziadek :)ja też co roku obiecuję sobie ,że nie będę szaleć,ale tak trudno się czasem oprzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No kochana, ale się obkupiłaś :) Uwielbiam TkMaxa :):):)
    buziak

    OdpowiedzUsuń
  5. Latarenka rządzi :))) a planowałam świąteczne ozdoby w tonacji srebrzysto błękitnej, ale tak mnie ciągnie do czerwieni........

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiem o czym piszesz ...w TK MAXX zawsze ciągnie mnie na stoisko ze świecami...dajl zaliczam notesy, zeszyciki i inne,,potrzene,, drobiazgi ;)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ:))