czwartek, 8 stycznia 2015

Światełka

Niestety, wyjątkowo długi urlop świąteczny już się skończył.
Dużo czasu spędziliśmy, jak co roku, w naszym ulubionym pensjonacie.
Super niespodzianką był śnieg, który rzadko ostatnio padał na Dolnym Śląsku.
Najfajniejszą dla nas atrakcją i mobilizacją do mroźnych, wieczornych spacerów
 jest oglądanie światełek świątecznych na domach.
Mój synek i wszystkie dzieci chyba uwielbiają takie widoki:)
Nic tak nie upiększa świata jak światełka, zwłaszcza zimą, gdy jest ciemno, szaro i smutno...
Polanica była oświetlona w tym roku przecudnie.

Sama nie wiem, dlaczego w mojej dzielnicy tak mało osób oświetla swoje domy na święta…
Czy to z oszczędności, czy z braku inwencji twórczej,
 czy może z braku poczucia humoru???


2 komentarze:

  1. Witam.Właśnie w lipcu z mężem i 11-letnim synkiem zamierzamy sie wybrac do tego pensjonatu,zachęciłaś nas ,bo właśnie byliśmy na etapie poszukiwań jakis fajnych hoteli i itp.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. :) Cieszę się, myślę, że Wam się spodoba. W wakacje możecie skorzystać z fajnego, letniego toru saneczkowego i basenów w Wielkiej Pieniawie.

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ:))