wtorek, 2 czerwca 2015

Cudze chwalicie, swego nie znacie

Niestety nasze mini-wakacje dobiegły końca:(

Zawsze jakoś miałam problem z polskim wybrzeżem.
Wolałam wybrać dwugodzinny lot do Grecji, niż 10 godzin jazdy przez cały kraj.
Jako dziecko jeździłam z rodzicami jedynie do Międzyzdrojów, raz byłam też w Sopocie i Mielnie.
I jakoś  nie zachęcała mnie atmosfera bazarowa, pełna zapachów gofrów i zapiekanek, z wszędobylską muzyką discopolo i dzikimi tłumami na plażach….

Niedawno nasi znajomi, którzy specjalizują się w łowieniu okazji na Gruponie,
 skrzyknęli naszą stałą ekipę na wyjazd z dzieciakami.
Cena była atrakcyjna, obiecywali szybki dojazd, piękną plażę - więc pojechaliśmy.

Bardzo się zdziwiłam jakim pięknym miejscem jest Ustronie Morskie!
Cichutko, kameralnie, cudowna plaża - ach:)
Nigdy nie miałam tak pięknego widoku z okna! 
A ma takowy każdy pokój w Hotelu Boulevard.
Bardzo polecam, jakby co:)














5 komentarzy:

  1. widok niesamowity - hotel rewelacja - miło pooglądać i nacieszyć oko :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. WIDZIAŁAM GO W JEDNEJ Z OFERT JEST CZADOWY;-)
    MAM NADZIEJĘ ŻE WYPOCZELIŚCIE:-)
    PZDR

    OdpowiedzUsuń
  3. Widok faktycznie cudowny :) Widzę, że pogoda Wam dopisała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tez chce taka okazje! Chce wakacje!!!!
    PS. Dzisiaj jadlam owsianke Twojego przepisu- pyyyycha! Dzieki xxx

    OdpowiedzUsuń
  5. tez tak chce teraz zaraz już plis plis plis .....
    w ustroniu morskim bylam jako nastolatka - chętnie bym się "walnęła" na to twoje hotelowe wyrko :)
    u nas jest cudnie naprawdę cudnie
    buziaki
    m.

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ:))