piątek, 23 października 2015

Piąte

Niedawno, w ostatni ciepły weekend jesieni Mikołajek miał urodziny. 
Piąte.
Udało się nam je zorganizować jeszcze w ogrodzie.
Prezentem był dmuchany zamek i ten pomysł był rzeczywiście dobry:)))
Dzikie harce nie miały końca!









10 komentarzy:

  1. Sto Lat! wszystkiego Naj! Bardzo ładny tort :) Zamek dmuchany wypożyczyliście?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak:) We Wrocławiu już są takie usługi. Pozdrawiam Cię Kitty!

      Usuń
  2. uwielbiam takie rodzinne urodzinowanie sto lat dla 5latka:-)
    również mam syna w tym wieku:-)
    ślicznie tam u Was:-)
    pzdr ciepło

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękujemy za życzenia:)) Odpozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego najlepszego dla Mikolajka!
    ...milo Was widziec :)
    Po zdjeciach wnioskuje, ze impreza byla przednia.
    Po Twojej lewej to siostra? Jestescie bardzo podobne do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O żesz, to juz 5 lat fiufi jak ten czas leciciciciciic. buziole dla solenizant

    OdpowiedzUsuń
  6. Samych cudowności dla Mikołajka! Przepięknie przygotowane przyjęcie! Wyglądasz kwitnąco! Pozdrawiam serdecznie, Elwira

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale tort! rewelacja............:)

    Twój ogród to małe cudeńko :) o każdej porze roku.
    A synuś niech rośnie duży :)
    A.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wydaje mi się że jeszcze tak niedawno Twój Mikołaj był taki malutki jak mój Wojtek ...Sto lat, super pomysł z tym zamkiem !

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny pomysł z tym zamkiem :) i pieczenie kiełbasek :)))) My też zawsze przyjęcia urodzinowe organizujemy w ogrodzie -jesteśmy prawie wszyscy dziećmi lata, więc mamy łatwiej :)
    Piękny ogród :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ:))