środa, 23 grudnia 2015

Ten wieczór

Tak sobie myślę, że dla mnie najprzyjemniejszy wieczór to ten przed wigilią.
Gdy już wszystko jest zrobione, wysprzątane.
Pachnie barszczem.
Wszystkie lampki świąteczne i świece zapalone.
Oczekiwanie na jutrzejszy rozgardiasz…
I tylko zmęczony kręgosłup przeszkadza w pełnym rozkoszowaniu się tą chwilą.


3 komentarze:

  1. Kręgosłup! Mam dokładnie te same odczucia! Aga z Nadziejki

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi cale cialo bedzie przeszkadzac... Swieta spedze na antybiotyku... od kilku dni ledwo zyje :(
    Wesolych Swiat Gabi!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie u Was..obraz z rowerem śliczny :))

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ:))